Przyszłość bez przyszłości ?

Nasz profil to oficjalna strona i zarazem głos kibiców Ruchu Radzionków, a co za tym idzie – piszemy o tym co zwykły, szary fanatyk z młyna myśli o naszym klubie i o tym co się dzieje w naszej żółto-czarnej Ojczyźnie.
Jak jest dobrze to każdy jest z tego dumny, ale jeśli są problemy to każdy milczy, każdy unika tematu i o pewnych sprawach nie przeczytamy np. na oficjalnym profilu klubu.Obecnie mamy przerwę zimową, która powoli się kończy. Jest to okres w którym kluby się wzmacniają, robią ruchy transferowe, prowadzone są rozmowy z piłkarzami czy wprowadzane są różne zmiany w strukturach klubu.



Niestety im bliżej rundy wiosennej tym coraz bardziej kibice patrzą z niepokojem na to, co się dzieje w Ruchu Radzionków.
Od kilku lat słyszymy jedną i tą samą „śpiewkę” o spłacaniu długu.
Podobno już jest blisko, a mamy 2020 rok. Podobno miało być lepiej gdy zostaną spłacone zaległości wobec różnych instytucji, ale póki co jest całkowity odwrót – jest gorzej i ma być jeszcze trudniej. Może obecny zarząd nie ma już pomysłu na prowadzenie Ruchu ? Może obecnemu zarządowi wiele ludzi już nie ufa ?
Obecna grupa ludzi na trybunach to bardzo oddana i wierna część kibiców, która przez ostatnie lata była przy Ruchu Radzionków.
Fajnie się kibicowało w ekstraklasie, emocje były w pierwszej lidze za czasów Tomasza Barana, nawet w drugiej lidzie każdy dumnie spoglądał na tabelę, a teraz ? Spoglądamy w przyszłość, gdzie widzimy brak rozwoju i brak perspektyw – niestety nasz klub się cofa, robi krok w tył.
Rywale, którzy jeszcze kilka sezonów grali o ligowe punkty z naszymi rezerwami, teraz są ponad nami. Oczywiście swoją cegiełkę, a raczej ogromny głaz dokłada tutaj miasto, które wszędzie reklamuje „Radzionków miastem sportu”, a w głębi duszy czekają na moment, w którym klub Ruch Radzionków przestanie istnieć.
Nie mamy nawet własnego stadionu, piłkarze nie mają swojej stałej szatni, siedziba klubu jest poza miastem i do tego Ruch Radzionków musi płacić za wynajem sztucznego boiska w Radzionkowie.
Mało tego – płacić trzeba nawet za treningi. Gdzie tu jakaś logika i chęć pomocy ze strony miasta?
Sytuacja finansowa odbija się również na samej drużynie.
Nie tylko my czekamy na jakieś sensowne transfery, by dogonić lidera z Szombierek i w miarę możliwości powalczyć o awans do III ligi, a tymczasem drużynę uzupełnia Wojsyk i Harmata … po kontuzji.
To są właśnie te „transfery”, a biorąc pod uwagę jakie problemy mieli obaj zawodnicy to w każdej chwili kontuzja może się odnowić.
Co gorsze to wczoraj klub ogłosił, że drużynę opuścił najlepszy strzelec Gajewski.
Jak zachował się sam Gajewski to niech zostanie między klubem, a nim.
Znając nieoficjalną wersję to mamy tylko nadzieję, że zasili jakąś drużynę z naszej ligi i szybko go „przywitamy” na Orliku bądź wyjeździe.
Radzionków prawdopodobnie opuści też Kevin Rocki, który spróbuje sił w innej, również czwartoligowej drużynie.
Oczywiście każdy inny klub, który myśli o przyszłości od razu ściągnął by na ich miejsce innych zawodników ale nie w Ruchu Radzionków.
Co przyniesie przyszłość ? Do startu ligi pozostały trzy tygodnie, a póki co nie wygląda to ciekawie.
Zapraszamy wszystkich kibiców na pierwszy mecz z Kłobuckiem, który odbędzie 13 marca o godzinie 19:00 przy sztucznym oświetleniu.
Może wtedy będziemy znać odpowiedź na wiele pytań.
RUCH RADZIONKÓW NA ZAWSZE !

Dodane: 2020-02-19
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04