Derby, derby i po derbach.

W dniu dzisiejszym miały się odbyć długo oczekiwane derby z Polonią Bytom.
Właśnie, trzeba podkreślić „miały się odbyć”,
gdyż w ostatniej chwili na wniosek policji mecz został odwołany.
Powód ? Nic nowego …

Na ten mecz mobilizacja w naszych szerach była ogromna, gdyż wszyscy czekali latami, by rozegrać derby z Bytomiem.
Pojawiały się nawet komentarze, iż będą to jedne z nielicznych derbów, gdzie zasiądą kibice obu drużyn.
Zacznijmy jednak od początku, bo jeśli klub otrzymuje licencję na grę w pierwszej lidze, to jakim prawem zamyka się ten sam stadion na trzy dni przed meczem znajdując „milion” uchybień, która wcześniej były nie zauważone np. przed innymi derbami z GKS Katowice.
Pęknięta wylewka w sektorze gości ? Przecież sektor gości był jakiś czas temu remontowany od podstaw, to jakim cudem nadzór budowlany znalazł pęknięcia.
Brak parkingu dla kibiców gości ? A parking przy lesie, gdzie bez problemy pomieści dużą liczbę samochodów jest dla kogo ? Na pewno nie dla radiowozów i armatek wodnych na ogół tam stojących.
Najważniejsze jednak jest to, że po otrzymaniu listy uchybień przy Narutowicza 11, nasz klub robił wszystko, aby mecz się odbył, dlatego od samego rana trwały prace na stadionie.
Nadzór budowlany na wniosek policji zamkną stadion we wtorek dając do zrozumienia, że wszystko musi być spełnione tak jak oni chcą, a kolejna wizyta odbędzie się w czwartek. Mimo krótkiego czasu wszystko na stadionie udało się zrobić, na przekór policji, lecz w czwartek nikt się nie pojawił, a w godzinach popołudniowych informacja dotarła już do wszystkich – mecz odwołany!
Kibiców z Bytomia informacja zaskoczyła tym bardziej, ponieważ bez problemów otrzymali 550 biletów, czyli pulę o jakiej inni u nas na dzień dzisiejszy mogą pomażyć ze względu na nieogarniętą bytomską policję.

Czyli można rzec – derby, derby i po derbach.
Nikogo nie można obwiniać ani ze strony Ruchu Radzionków, ani Bytomia. Nasz klub się starał, aby derby odbyły się w sobotę, lecz to wszystko jest bez siły przebicia, przez policję, przez nadzór budowlany, przez prezydentów czy wojewodę i tak by można wymieniać.
Na zakończenie chcielibyśmy dodać, że temu wszystkiemu na pewno jest winna jedna osoba i to ona powinna być rozliczona – burmistrz miasta Radzionkowa, czyli Gabriel Tobor !
Dodane: 2011-09-10
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04