Dramat w Zbrosławicach
Zbrosławice – Niewielka miejscowość w Powiecie Tarnogórskim, oddalona od Radzionkowa o parę kilometrów. Miejscowość, która znana jest raczej ze sportów konnych, a nie piłki nożnej. Mimo tak bliskiej odległości, nie mieliśmy jeszcze okazji do tego, by dopingować Cidry na stadionie Dramy.
Chociaż słowo „Stadion” to dużo powiedziane, bo to była po prostu jedna trybunka plus barak dla piłkarzy.
W środku tygodnia do naszego klubu dotarło również pismo ze Zbrosławic,
że nie zostaniemy wpuszczeni, ponieważ Drama nie posiada sektora gości.
Te pismo nie zatrzymało naszej Brygady w niedzielne popołudnie i w 55 osób na miejsce dojechaliśmy samochodami. Oprócz naszej wyjazdowej ekipy na trybunie gospodarzy pojawiło się sporo naszych pikników czy sponsorów i w zasadzie nasza publika stanowiła w tym dniu ¾ radzionkowskiej publiki.
Dopingujemy od samego początku głośno i regularnie, a w tym czasie każdy spoglądał na zegarek – czas leciał, a na boisku remis z którym wielu kibiców się pogodziło.
Nagle nasz najlepszy strzelec Bartek Nawrocki dostaje piłkę i w 80 minucie strzela bramkę.
Radość duża, śpiewy na sektorze, a w tym czasie Zbrosławice atakują i piłka wpada do bramki – aż minutę mogliśmy się cieszyć z prowadzenia.
Większość kibiców znowu pogodziła się z remisem, bo raczej nic innego nie mogło się w tym czasie wydarzyć … a jednak – Drama wbija nam kolejne dwie bramki i przegrywamy 3:1!
Niespodzianka ? Raczej nie, bo obecnie bliżej nam do spadku, niż do walki o awans.
Po trzeciej bramce dla Dramy opuszczamy stadion i wracamy wkurwieni do Radzionkowa.

Dodane: 2022-10-17