Protest "Po Radzionkowsku".

Od kilku miesięcy jesteśmy świadkami medialnej „nagonki” na polskich kibiców zorganizowanej przez Donalda Tuska.
Również nie maleją represje ze strony policji, która na każdym kroku nadużywa swojej władzy wobec kibiców.

Wraz z całym środowiskiem kibiców w Polsce protestowaliśmy aż do ostatniej kolejki ligowej w Radzionkowie uznając zgodnie, że protest jest potrzebny, by zwrócić uwagę na obecną sytuację i pokazać, że kibice to tylko temat zastępczy Tuska i jego rządu.
Jeśli teraz się nie obudzimy, to za parę lat lub nawet miesięcy nie usłyszymy już dopingu na stadionach, a tylko poza nim.
Protest składał się głównie z transparentów oraz dopingowano dopiero od 80 minuty lub wcale i pierwszą akcję zorganizowaliśmy już na meczu z Flotą Świnoujście, gdzie pojawił się transparent „Trybuna zamknięta na wniosek Tuska”, który wisiał tylko parę minut, po czym ochrona go zerwała.
Na kolejnym spotkaniu z Wartą Poznań również próbowano zawiesić transparent, jednak w tym przypadku ochrona była czujna i transparent o treści „Tusk zajmij się aferami, a nie kibicami” trzymano w rękach.
Taki sam scenariusz odbył się na meczu z Dolcanem Ząbki, gdzie już przed meczem ochrona przeszukała magazyn Ultrasów i oczywiście nic nie znajdując.
W trakcie meczu ochrona tylko czekała, aż coś powiesimy na płocie i mimo ich czujności udało się rozciągnąć po małej przepychance dwa transparenty „Możecie zamykać stadiony, ale nie zamkniecie nam ust” oraz „Miała być druga Irlandia, a jest druga Białoruś”, także cel po części został osiągnięty.
Przed meczem również rozdawano ulotki z oświadczeniem "OZSK".
W czasie ogólnopolskiego protestu można było zauważyć poczynania innych ekip, które niestety wyłamały się protestu tłumacząc, że grali o awans, o utrzymanie czy derby.
Każdy co mecz ma jakiś cel, podobnie jak My, lecz protestowaliśmy do samego końca, czyli meczu z Podbeskidziem Bielsko Biała.
Na tym spotkaniu pojawił się 34 metrowy cytat Józefa Piłsudskiego, który dedykowany był Tuskowi „Polacy mają instynkt wolności.
W Polsce nie można rządzić terrorem”. Wisiał spokojnie parę minut, aż wpadł delegat, który chyba do końca nie wiedział co pisze na transparencie i wraz z ochroną próbował go skonfiskować, jednak nieskutecznie.
Tak przebiegała końcówka sezonu w Radzionkowie, która wyraźnie ukazuje sytuację w naszym kraju, gdzie wolność słowa zanika z dnia na dzień, a Donald Tusk by się nie skompromitować zamyka stadiony, jednak solidarność kibioli jest na tyle silna, że my tą wojnę wygramy!
Co przyniesie nowy sezon, tego nikt jeszcze nie wie, lecz z różnych źródeł wiadomo, że stadiony nadal mogą być zamknięte …

Zdjęcia :











Dodane: 2011-06-17
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04