Głos kibica po pierwszym meczu w nowym sezonie
Takie komentarze chwytają za serce i dają do zrozumienia, że kierunek, który obraliśmy z Ruchem Radzionków jest prawidłowy. Mieszkańcy Radzionkowa widzą, jak nasz klub jest zaniedbywany przez władze miasta z burmistrzem Gabrielem Toborem na czele.
Ciągłe problemy finansowe, brak stadionu, brak własnej siedziby czy nawet zwykłego, trawiastego boiska na terenie Radzionkowa.
Wszyscy to widzą, wszyscy wiedzą ile dla miasta zrobił Ruch Radzionków, jednak nadal zapominają o tym władze, nie widzą tego i udają, że wszystko jest "ok" .
"Po 45 latach znów pojechałem na mecz za namową mojej starszej wnuczki.
Nie żałuję, fajny, choć brakło trochę szczęścia, trochę twardszej gry, trochę więcej agresji, więcej woli walki i wiary w zwycięstwo.
Wystarczy niewiele, a drużyna może powalczyć o więcej.
Ukłon w stronę Rady Miasta Radzionkowa - Ruszcie swoje tyłki i pomóżcie tej drużynie, lepiej niech ta młodzież gra w piłkę i nie chleje po gonkach.
Myślę, że pierwszy Burmistrz Pan Jochlik myślał o tym, aby ludziom żyło się lepiej i drużyna Ruchu była jako wizytówka miasta.
Co to za miasto bez drużyny, hańbą jest dla Rady Miasta by kibice robili zbiórki, kibice mają klasę.
Radnym i Burmistrzowi chyba brakło tej kasy.
Nie macie dobrych wzorców to ich poszukajcie.
Burmistrz Tobor swego czasu obiecywał stadion i co Panie Burmistrzu - Pan jako były Pedagog tym bardziej powinien pokazać młodzieży jak dotrzymuje się słowa"

Dodane: 2023-08-13