Wygrana w pierwszym meczu !
W pierwszym meczu sezonu 2024/2025 nasza drużyna na Orliku podejmowała Gwarek Ornontowice. W letniej przerwie nastąpiło kilka zmian w naszym klubie i drużynie co już jest radzionkowską tradycją. Przede wszystkim drużynę opuściło kilku solidnych zawodników z Matyskiem na czele, ale też do Ruchu dołączyło grono piłkarzy, którzy już reprezentowali nasze barwy w przeszłości i byli bardzo dobrymi zawodnikami. Przed meczem z Gwarkiem była jedna, wielka niewiadoma, dlatego liczba kibiców na trybunie była całkiem pozytywna jak na okres wakacyjny - Głód piłki i chęć zobaczenia Ruchu Radzionków w tym dniu była najważniejsza.Przed meczem przy kasie biletowej ustawiła się duża kolejka nie tylko po bilety, ale też po karnety.
Jedni odbierali w ramach wsparcia klubu na stronie Patrtonite, inni po prostu kupowali, jedno jest pewne i to jest pozytywna informacja, że wszystkie karnety zostały sprzedane i w najbliższych dniach pojawi się kolejka partia.
Godzina 17:00, pierwszy gwizdek sędziego, zaczynamy nowy sezon !
Piłkarze na boisko wybiegli jeszcze w starych koszulkach, ale na kolejny, wyjazdowy mecz zostaną przygotowane już nowe, z nowymi sponsorami i przede wszystkim bez loga firmy od naszego byłego Prezesa - Złodzieja i Oszusta, Witolda Wieczorka.
W młynie podczas meczu z Gwarkiem Ornontowice zebrało się około 70 kibiców, a na płocie wywieszono trzy flagi: Ciderland, RR oraz FC Orzech.
Piłkarsko ekipa Marcina Trzcionki "zatopiła" Gwarek, ogrywając go 3:0, czyli pierwszy rywal trafiony - zatopiony.
Jedni odbierali w ramach wsparcia klubu na stronie Patrtonite, inni po prostu kupowali, jedno jest pewne i to jest pozytywna informacja, że wszystkie karnety zostały sprzedane i w najbliższych dniach pojawi się kolejka partia.
Godzina 17:00, pierwszy gwizdek sędziego, zaczynamy nowy sezon !
Piłkarze na boisko wybiegli jeszcze w starych koszulkach, ale na kolejny, wyjazdowy mecz zostaną przygotowane już nowe, z nowymi sponsorami i przede wszystkim bez loga firmy od naszego byłego Prezesa - Złodzieja i Oszusta, Witolda Wieczorka.
W młynie podczas meczu z Gwarkiem Ornontowice zebrało się około 70 kibiców, a na płocie wywieszono trzy flagi: Ciderland, RR oraz FC Orzech.
Piłkarsko ekipa Marcina Trzcionki "zatopiła" Gwarek, ogrywając go 3:0, czyli pierwszy rywal trafiony - zatopiony.
Dodane: 2024-08-11