Jedziemy dalej - Byliśmy w Częstochowie

Wrzesień zaczynamy od wyjazdowego meczu na Victorię Częstochowa, gdzie drużynę Ruchu Radzionków wspierało 28 kibiców z Radzionkowa.
Na tym meczu Victoria wspólnie ze schroniskiem dla zwierząt z Częstochowy przeprowadziła zbiórkę pieniędzy i najpotrzebniejszych rzeczy dla bezdomnych zwierząt i oczywiście my również dołączyliśmy do tej akcji zasilając puszkę pieniędzy na stoisku od schroniska.





Na meczu całkiem dobra liczba kibiców, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że w Częstochowie kibicuje się innemu klubowi.
Lokalni fani mieli ze sobą flagi i od czasu do czasu dopingowali swoją drużynę.
My tradycyjnie zebraliśmy się na trybunie bliższej naszej ławki rezerwowej, bo sektora gości na tym obiekcie nie ma, ale widać, że coś tam się dzieje i powstaje za jedną z bramek.

Sam mecz to jedna, wielka dominacja naszego zespołu w pierwszej połowie.
W zasadzie mieliśmy z cztery lub pięć „setek” i to była tylko kwestia czasu, aż piłka wpadnie do bramki no i wpadła, ale nie do naszej.
W drugiej połowie sytuacja się odwróciła i to Victoria zdobywa dwie bramki i trzy punkty.
Po pierwszych ligowych meczach w nowym sezonie nastawienie kibiców było całkiem inne niż teraz.
Punkty nam uciekają, brakuje napastnika, bramki tracimy w głupi sposób.
Ktoś może powiedzieć, że ten sezon będzie długi – Owszem, ale równie dobrze możemy odpowiedzieć, że na koniec sezonu tych punktów może zabraknąć.
Najwyższy czas wziąć się w garść i zacząć regularnie wygrywać !

Po meczu doszło jeszcze do niecodziennej sytuacji przy budynku klubowym Victorii Częstochowa.
Autokarem piłkarzy zainteresowało się dwóch lokalnych kibiców, którzy postanowili wejść do autokaru i zabrać szalik od drużyny, jednak nie zauważyli, że obok stał jeden z naszych niegrających piłkarzy.
Mogli próbować, ale to nasz piłkarz okazał się szybszy i dogonił miejscowych fanów, którzy dostali w łeb i szalik wrócił na swoje miejsce – Szacunek dla naszego piłkarza !

Dodane: 2024-09-08
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04