Wyjazd sezonu i 102 kibiców w Rybniku

Nadszedł ten dzień, nadszedł ten mecz, na który wszyscy kibice Ruchu Radzionków czekali. 
W niedzielny wieczór Cidry zagrały na wyjeździe z ROWem Rybnik. 
W poprzednim sezonie nasze pojedynki w Rybniku i Radzionkowie udowodniły, że nawet w tak niskiej lidze mogą się trafić mecze, które całą otoczką zasługują zdecydowanie na wyższą ligą i nie inaczej było w niedzielę. 
Po spadku Odry Wodzisław tylko ROW Rybnik trzyma kibicowski poziom w tej lidze, a dodatkowe emocje były gwarantowane również na murawie, ponieważ ROW w tym sezonie celuje w awans.



Po rozpoczęciu zapisów, lista wyjazdowa z dnia na dzień się powiększała i doszliśmy do momentu, że trzeba było załatwić dodatkowy transport. 
Byliśmy zachwyceni, bo z dnia na dzień zbliżaliśmy się w końcu do upragnionej „Setki”.
Na zbiórkę kibice przyszli punktualnie, odpowiednio ubrani i przede wszystkim z szalikami – Taki też był apel organizatorów, by wziąć ze sobą barwy. 
Kiedyś to było normalne, był mecz więc i musiał być szalik, teraz to różnie bywa. 
Za nim wyruszyliśmy w drogę do Rybnika, to na miejscu zbiórki została zrobiona pamiątkowa fotka całej naszej grupy z pirotechniką oraz kultową flagą Cidry Fans.

Droga do Rybnika przebiegła sprawnie i im bliżej stadionu, tym bardziej były odczuwane emocje wśród naszych kibiców, emocje na miarę najważniejszego wyjazdu w tym sezonie. 
Ostatecznie w sektorze gości pojawiło się 102 kibiców Ruchu Radzionków z dwoma, dużymi flagami – Cidry Fans oraz Brygada RR.
Doping w naszym sektorze rozpoczęliśmy już przed pierwszym gwizdkiem sędziego, aby zmobilizować naszych piłkarzy do jeszcze lepszej gry. 
Po chwili i ROW Rybnik zaczął swój doping, który odbijał się od pustej trybuny po drugiej stronie stadionu. 
Kibice z Rybnika tym razem swój młyn zrobili przy łuku na trybunie głównej i w zasadzie z naszej perspektywy byli mało widoczni, podobnie zresztą jak My z ich perspektywy. 
W drugiej połowie zaprezentowali oprawę z transparentem, flagami na kiju i sporą ilością pirotechniki.
Na naszym sektorze tym razem bez oprawy, ale z fajnym dopingiem i udało się kilka razy wykorzystać sporą ilość szalików.

Niestety nasi piłkarze kolejny raz zagrali na wyjeździe poniżej oczekiwań i w meczu na szczycie przegrali aż 3:0, czyli powtórka wyniku z poprzedniego wyjazdu do Kłobucka.

Dziękujemy wszystkim kibicom za obecność i dobrą organizację, bo dzięki temu mogliśmy w dobrej liczbie reprezentować Ruch Radzionków. 
Jedziemy dalej … 

Dodane: 2025-09-02
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04