konieciti.pl: Boniek i PZPN nie wyciągają ręki, tylko padają na kolana

Tekst ze strony kibiców Legii Warszawa, który warto przeczytać. Większość z Was pewnie słyszała już o Bońku, który chce zalegalizować pirotechnikę, czy znieść zakazy wyjazdowe, jednak czy aby na pewno nowy Prezes PZPN-u chce być tak dobry dla kibiców ...

"Dziś na portalu Legionisci.com ukazał się artykuł o abolicji na zakazy wyjazdowe dla klubów od Ekstraklasy do II ligi. Wojciech Zieliński, obecnie szef Komisji ds Prawnych PZPN, tłumaczy ten pomysł jako gest i wyciągnięcie ręki do kibiców. I zapewne na tym zależy nowemu prezesowi PZPN, Zbigniewowi Bońkowi.
Pod tym artykułem pojawiła się masa niepokojących komentarzy chwalących Bońka, że w końcu poszedł po rozum do głowy i chce się dogadać z kibicami. I na tym również prezesowi PZPN zależy - byście w to uwierzyli.

Całe to „wyciąganie ręki” spowodowane jest ogólnopolskimi działaniami – bojkotami, protestami i wieloma innymi akcjami uświadamiającymi ludzi nie związanych na co dzień z piłką nożną i środowiskiem kibicowskim akcja zbierania podpisów pod nowelizacją ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych).

PZPN jest instytucją nastawioną na konkretne zyski, a nie polepszenie jakości polskiej piłki i atmosfery na stadionach, toteż gdy zobaczyli malejące słupki przychodów z meczów oraz brak możliwości napędzania ludzi na jakiekolwiek mecze, jak to miałoa miejsce przed Euro2012, musieli wybrać swoje tzw. „mniejsze zło” i przybrali maski dobrych wujków.

Dlaczego Boniek nie wpadł wcześniej na ten pomysł? Jest prezesem dokładnie od 26 października ubiegłego roku – dlaczego nie wykonał tego „wspaniałomyślnego gestu” jeszcze w poprzedniej rundzie? Na to pytanie każdy myślący samodzielnie człowiek potrafi sobie odpowiedzieć.

Po Euro2012 skończyła się zajawka „Andrzejów i Januszy” na jakiekolwiek rozrywki sportowe, które rozgrywane są poza domem. Jednak nie udało im się stworzyć nowej generacji kibiców na wzór modelu z siatkówki, którzy zawsze przyjdą i zawsze jakiś pieniążek zostawią, bo lubią coś przekąsić w trakcie wątpliwej jakości widowiska.

Choć nie będą chcieli się do tego przyznać, to pomysł na abolicję, nie wyszedł od samego nowego prezesa, który teraz będzie uosobieniem cnót i zaprowadzi porządek. Pomysł ten zrodził się przez naszą postawę, która przeszkodziła dziadom w generowaniu zysków.

Nie dajmy sobie odejmować zasług dla polskiego ruchu kibicowskiego!

Tak jak jesteśmy antyITI, tak samo jesteś antyPZPN! Czy naprawdę myślicie, że zmiana jednego ogniwa w tym związkowym bagienku może pomóc w odbudowie relacji z kibicami i jakości polskiego futbolu?
Czy jesteśmy przekonani, że w zamian za te kilka pucharowych meczów, nie będą chcieli czegoś w zamian?"
Dodane: 2013-01-16
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04