Gks Tychy - Ruch 2:0
Podobnie jak do Lublińca tak i do Tychów obowiązywał nas zakaz wyjazdowy, więc byliśmy przygotowani na to, że policja może nas zawrócić na trasie. Zbiórkę zaplanowaliśmy w innym niż zawsze miejscu z wiadomych przyczyn, jednak policja nas zauważyła po czym spisała wszystkie osoby, lecz nie robiąc większych problemów puściła nas w drogę.Do Tychów wybieramy się inaczej niż zawsze czyli na dwa auta oraz mały busik. Na trasie ponownie zatrzymuje nas policja, aby mieć wszystkich na kamerze, oraz ponownie spisać każdą osobę, jednak zaskoczeni byliśmy, gdy usłyszeliśmy „ możecie jechać dalej „ czyli można stwierdzić, że zdarzają się jeszcze cuda na tym świecie. Na stadion wchodzimy dzięki pomocy kibiców Gksu Tychy i w 26 osób, w tym pięciu dojeżdza pózniej ( plus jedna dziewczyna ) zajmujemy sektor obok klatki dla gości. Bez barw i dopingu oglądamy marny mecz w wykonaniu naszych kopaczy. Wielkie dzięki dla Gksu Tychy za pomoc ! PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW !
Dodane: 2007-09-10