Życie Bytomskie " Cidrom grozi eksmisja"

Również w "Życiu Bytomskim" z dnia 21 grudnia wspomniano o naszym stadionie, który został sprzedany przez komornika.
W artykule można znowu wyczytać, jak to Gabriel Tobor chwali pomoc finansową, jaką przekazują dla Ruchu - oczywiście mowa tu o targu i 800 tyś.zł. Szkoda tylko, że nie wspomniał jaka część tej kwoty wraca do UM.
Możemy również wyczytać, że to nie miasto Radzionków jest winne temu, że w mieście nie ma stadionu, a minister finansów Jacek Rostowski, który blokuje miasto od 6 lat w sprawie budowy nowego stadionu ...



Klubowi Sportowemu Ruch Radzionków kulą u nogi ciążą długi Górniczego Klubu Sportowego o tej samej nazwie.
Drużyna została wycofana z rozgrywek zaplecza ekstraklasy i startuje w czwartej lidze. KS od lat spłaca niegdysiejsze zobowiązania.
Ostatnio likwidator GKS sprzedał bytomskiej firmie prawo do wieczystego użytkowania klubowym pawilonem i boiskiem.

Stadion Ruchu Radzionków przy ul. Narutowicza znajduje się na działkach należących do gminy Bytom.
Jednak parcelę, z budynkiem klubowym oraz płytą główną, otrzymał w wieczyste użytkowanie do 2038 roku GKS Ruch Radzionków, od 2005 będący w likwidacji.
Drugą cześć gruntu, z usytuowanym na niej bocznym boiskiem, użytkuje od miasta KS Ruch Radzionków., spadkobierca Górniczego Klubu Sportowego.
Niedawno likwidator GKS po długich staraniach sprzedał bytomskiej firmie prawo do użytkowania swojej części stadionu.
Sprawą zainteresowali się prezydent Bytomia Damian Bartyla oraz burmistrz Radzionkowa Gabriel Tobor.
Prezes KS Ruch Radzionków Marcin Wąsiak stara się ze spokojem podchodzić do zaistniałej sytuacji : - Jestem po spotkaniach z burmistrzem Radzionkowa i Prezydentem Bytomia w sprawie tego, co wydarzyło się w ostatnich dniach.
Mam ich zapewnienie, że naszemu klubowi nie stanie się krzywda.
Obaj panowie zaangażowali się w rozwiązanie problemu. Na pewno nic nam nie grozi w 2016 roku, ponieważ mamy aktualną umowę najmu, przewidującą roczne wypowiedzenie. Ale trzeba patrzeć wprzód. Mam nadzieję, że z pomocą prezydenta i burmistrza uda się wyprostować powstałą zawiłość.
Za rok nowy użytkownik może zażądać od nas czynszu na zmienionych warunkach, bądź każde się nam wyprowadzić.
Gmina Bytom sprawdzi ewentualność skorzystania z prawa pierwokupu i przejęcia terenu. W tej kwestii piłeczka znajduje się po stronie pana prezydenta.
O sytuacji Ruchu oraz planach inwestycyjnych rozmawialiśmy z burmistrzem Radzionkowa Gabrielem Toborem, który powiedział: - Czekamy na ruch nowego użytkownika. Zobaczymy, jakie warunki przedstawi klubowi.
Wiemy, że w planie zagospodarowania przestrzennego Bytomia teren zajmowany przez stadion Ruchu przewidziany jest na sport i rekreację.
Dopóki plan się nie zmieni, nie może tam powstać inna inwestycja.
Prezes Marcin Wąsiak obawia się, że nowa umowa najmu może okazać się zabójcza dla klubu. Zaistniała sytuacja jest efektem zadłużenia i likwidacji GKS Ruch, poprzednika KS Ruch Radzionków.
Była sugestia, żeby Radzionków kupił stadion, ale możemy realizować zadanie wyłącznie w granicach administracyjnych gminy.
Tymczasem miasto Radzionków kontynuuje pomoc Ruchowi, obejmującą co najmniej 800 tys.zł rocznie dochodów z targowiska oraz wsparcie miejskiej spółki.
Dzięki temu klub spłaca długi ... Mamy świadomość, ze są to ogromne pieniądze dla budżetu gminy. Wiadomo, w jakiej sytuacji obecnie znalazły się samorządy. Sprawą dyskusyjną jest budowa stadionu w momencie, gdy ludzie czekają na mieszkania, na miejsca w żłobkach i przedszkolach, na remont kanalizacji.
Tematu nie odpuszczamy, chociaż w kontekście wykorzystania środków unijnych samorządy stoją przed wielkim znakiem zapytania.
Chcemy zmienić plan przestrzennego zagospodarowania miasta. Tworzymy nowe studium. Zamierzamy przenieść cel publiczny na drugą stronę ulicy Knosały, ze względu na możliwość szybszego pozyskania gruntów.
Działania dziś podejmowane przez gminę mogą doprowadzić do budowy stadion za pięć, siedem lat. Jeżeli finanse na to pozwolą.
Taka jest dzisiejsza perspektywa. Co będzie jutro? Nie wiem.
W 2010 roku obiecałem budowę stadionu. Ale w grudniu tegoż roku minister finansów Jacek Rostowski podpisał zmianę ustawy o finansach publicznych . W 2011 roku zmieniły się zasady przejmowania przez samorządy gruntów rolnych.
To uniemożliwiło wywiązanie się z obietnicy złożonej w zupełnie innym systemie prawnym oraz w innej kondycji samorządu.
Jedno jest pewne, że nie można pozwolić, aby z mapy województwa zniknął kolejny obiekt sportowy.
Bytom pozbył się większości basenów, kilku hal sportowych, oraz stadionów - poczynając od boiska Startu, kończąc na "Stalce".
Radzionków w obecnym kształcie administracyjnym nie posiada pełnowymiarowego, wielofunkcyjnego stadionu.

 
Dodane: 2015-12-26
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04