Spotkanie za spotkaniem ...

Sezon piłkarski w którym wystartuje Ruch Radzionków zbliża się wielkimi krokami i tym samym robi się coraz głośniej i ciekawiej wokół naszego klubu. W tym tygodniu odbyły się dwa spotkania z Burmistrzem miasta Radzionków i na obydwóch obecni byli kibice Cidrów, którzy zresztą regularnie odwiedzają Urząd Miasta nie odpuszczając tematu jakim jest Ruch Radzionków ...

Pierwsze spotkanie odbyło się w wtorek w Centrum Kultury „Karolinka” i było organizowane przez Gabriela Tobora oraz prezesa naszego klubu. Pisaliśmy już o tym na naszej stronie, więc przejdźmy do samych szczegółów.
Zostało wysłanych około 100 zaproszeń do lokalnych przedsiębiorców czy firm i niestety odzew był bardzo mały, ponieważ tylko kilkanaście osób pojawiło się w „Karolince” nie licząc ludzi związanych z Ruchem czy kibicami.
W pierwszej części spotkania prezes Marcin Wąsiak przedstawił historię klubu, obecną sytuację i dokładnie przedstawiony został program partnerski „Klub Złoty Cider”, który według nas jest bardzo dobrym rozwiązaniem i już po spotkaniu firmy były zainteresowane tym programem.
Swój głos zabrał również Gabriel Tobor, który zachęcał firmy do współpracy z Ruchem, a następnie przyszła kolej na pytania.
Z początku niechętnie były zadawane, jednak po jakimś czasie dyskusja się bardzo ożywiła, a to za sprawą byłego prezesa Ruchu, który prowadził klub w Ekstraklasie, czyli mowa o Pawle Bombie, który również był obecny na spotkaniu.
Niestety Burmistrz Radzionkowa nie był w stanie odpowiedzieć na niektóre pytania od Pawła Bomby lub jak już odpowiedział, to nie przekonująco i raczej wszyscy popierali słowa Bomby.
No prawie wszyscy – bo po stronie Burmistrza stał jego zastępca, ale chyba tylko dlatego, że Bomba jest prezesem „RTSK” i obaj patrzeli na niego przez pryzmat tego, że „RTSK” jest opozycją do obecnych władz miasta, ale jak sam Paweł Bomba stwierdził, nie pojawił się na spotkaniu po to by się przegadywać tylko dlatego, że zależy mu na Ruchu Radzionków i wszyscy powinni ponad podziałami pomóc temu klubowi.
Gorąco dyskutowano między innymi o targowisku w Radzionkowie z którego klub zarabia pieniądze, niestety nie takie, jakie powinny wpływać do kasy klubu.
Podobało nam się jedno zdanie od Pawła Bomby, które brzmiało mniej więcej tak „ Ja te targowisko założyłem tylko i wyłącznie dla Ruchu Radzionków i tylko ten klub ma na nim zarabiać”, także jak sami widzicie można od razu wywnioskować, że ktoś wchodzi w „buciorach” i próbuje klubowi jak najbardziej zaszkodzić.
Mimo wszystko musimy być dobrej myśli i trzeba się cieszyć z tego, że klub próbuje różnych form, by pozyskać sponsorów i postawić klub na nogi. Na spotkaniu padły ciekawe propozycje i miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie w dobrą stronę.

Następnego dnia sami kibice Ruchu spotkali się w Urzędzie Miasta z Burmistrzem Gabrielem Toborem i jego zastępcą. Kibice regularnie odwiedzają Urząd Miasta i tak się złożyło, że akurat oba spotkania wypadły dzień po dniu.
Cóż, nawet nie wiemy o czym napisać i co przekazać innym kibicom, którzy martwią się losem Ruchu Radzionków, bo tak naprawdę nic się nie zmieniło od poprzedniego spotkania.
Kwestia budowy nowego stadionu nadal nie jest rozwiązana i trudno znaleźć tutaj jakiś pozytyw.
Ponoć miasto nadal próbuje przejąć tereny na których miałby powstać stadion, jednak tą bajkę już słyszeliśmy i na poprzednim spotkaniu i dwa lata temu. Wniosek jest taki, że miastu nie zależy na budowie stadionu i nie ma na co liczyć, by on powstał w najbliższym czasie lub za kadencji obecnego burmistrza, który skupia się wyłącznie na Księżej Górze. Rzeczywiście, w całej Polsce Radzionków będzie rozsławiać Księża Góra, a prawda jest taka, że raz w jakimś „Telexpresie” pojawi się wątek Księżej Góry i na tym się skończy.
Jeśli chodzi o samą pomoc od miasta skierowaną dla Ruchu to również nic nowego się nie dowiedzieliśmy i była to raczej „powtórka” z poprzedniego dnia.

Dodane: 2013-05-09
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04