Turystycznie: Dynamo Dresden - VFL Bochum
Nie przypadkiem padło na Dynamo, ponieważ od dłuższego czasu mieliśmy zamiar odwiedzić Drezno i wczoraj była ku temu okazja.
Dynamo to drużyna, która obecnie gra w 2 Bundeslidze i zajmuje dosyć wysokie miejsce w tabeli, a trzeba zaznaczyć, że jest to beniaminek.
Kibice Dynama są znani w całych Niemczech i nie tylko, ponieważ są jedną z lepszych ekip za zachodnią granicą, a sami kibice próbują wzorować się na naszym Polskim stylu dodając do tego swój Niemiecki klimat.
Mecz był o godzinie 13:00 i z samego rana, ultrasowskim składem wyjechaliśmy do Drezna.
Droga do Drezna była bardzo prosta, bo od samych Gliwic można tam dojechać autostradą, a od naszej granicy do Drezna jest tylko 100 km.
Przed samym miejscem docelowym trochę zboczyliśmy z drogi, ponieważ ustawiliśmy źle nawigację i zjechaliśmy na jakąś drogę boczną, gdzie mieliśmy wrażenie, że kończy się Świat.
W centrum Drezna przywitały nas duże korki, ale było to spowodowane tym, że akurat przyjechali pociągiem kibice z Bochum no i policja zablokowała drogi w okolicach stadionu.
Pod samym stadionem większych problemów już nie było, nawet z parkowaniem.
Do pierwszego gwizdka sędziego pozostało jeszcze dużo czasu, więc udaliśmy się do sklepu kibica, gdzie był odłożony jeden bilet dla naszego kibica, który w ostatniej chwili dowiedział się, że może z nami jechać, a wcześniej nie zdążył zakupić biletu.
Na szczęście jeden z naszych kibiców potrafi bardzo dobrze J. Niemiecki i dzięki niemu mogliśmy porozmawiać przy okazji z kibica Dynama.
Wejście na stadion bardzo sprawne. Najpierw ochrona ręcznym czytnikiem nabijała bilety, a parę metrów dalej ochroniarz nas jeszcze raz sprawdził i już byliśmy na trybunie.
Stadion bardzo fajny, szczególnie kolorystyka, bo w barwach Ruchu Radzionków :)
K-Block, czyli młyn Dynama znajduje się za bramką, sektor gości w rogu, a my zasiedliśmy na trybunie prostej, bliżej VFL Bochum.
Fani z Bochum przyjechali pociągiem specjalnym i było ich około 400 (?) i mimo, że byliśmy blisko sektora gości to ich doping nie był za dobry.
Do dziwnej sytuacji doszło, gdy jeden z kibiców Bochum po strzelonej bramce wpadł na siatkę, która leżała na krzesełkach.
Najpierw ochrona nie potrafiła go z tej siatki wyciągnąć, a później jak już to zrobili to został wyprowadzony z sektora gości, a reszta kibiców nawet nie zareagowała.
Jeśli chodzi o kibiców Dynama to prowadzili doping przez całe spotkanie i w zasadzie nie było ani jednej większej przerwy.
Jeden z naszych kibiców był kiedyś na meczu w Dortmundzie i stwierdził, że doping na Dynamo był bez porównania o wiele lepszy niż na BVB, a proszę sobie porównać młyn na meczu Dynama i BVB.
W Dortmundzie ogromna trybuna, jednak w tym przypadku ilość nie przekłada się na jakoś i można tylko wywnioskować, że w Dortmundzie na trybunie jest dużo przypadkowych kibiców.
Poza dopingiem na wczorajszym meczu to widać, że kibice Dynama mają rzeczywiście styl kibicowania podobny do naszego.
Flagi w barwach, jedne nowsze, inne starsze z klimatem np. Fighters, na której znajduje się polski skrót CHWDP.
Widoczna również flaga „Gorlitz” – miasta na granicy z Polską, skąd również jeżdżą kibice Dynama.
Kibice w Dreźnie w porównaniu z naszymi trybunami to bardzo żyją każdą sytuacją na boisku.
U nas czasami są mecze, gdzie niektórzy nawet nie patrzą na boisko, a po meczu pytają „To jaki w końcu był wynik?”.
A tam zarówno młyn jak i reszta stadionu żywo reagują na każdą sytuację, ale z drugiej strony nie ma się co dziwić – my gramy w 5 lidze Polskiej, a Oni na zapleczu Bundesligi.
Podobało nam się również to, że do dopingu kibice z K-Block często używali rąk.
Najpierw zwykłe klaskanie, za chwilę znów w rytm machanie rękami, później ciekawy taniec bokiem z rękami w górze – co chwile coś innego i super to wyglądało na tak wypełnionej trybunie.
Sam mecz zakończył się remisem 2:2 i gospodarze na pewno nie są z tego wyniku zadowoleni, bo po strzeleniu dwóch bramek mieli spotkanie pod kontrolą, ale pod koniec Bochum wyrównało.
Podsumowując ten sobotni wypad to trzeba przyznać, że Dynamo Dresden to ciekawa ekipa i na pewno wyróżniają się w Niemczech na tle innych ekip, mając właśnie swój styl.
Dodane: 2016-11-27