Będzie stadion w Radzionkowie - A może tylko boisko?

Kilka tygodni temu pojawiła się w lokalnych mediach informacja, iż miasto Radzionków planuje wybudować stadion w Radzionkowie.
Wielu kibiców w tą informację nie wierzyło, ponieważ burmistrz miasta Gabriel Tobor już raz nas oszukał, obiecując po awansie do 1 ligi nowy obiekt już na swojej „ziemi”.
W ubiegłym tygodniu na sesji Rady Miasta zdecydowano jednak, że w Radzionkowie powstanie nowe boisko i ta decyzja powinna nas bardzo ucieszyć, jednak czy na pewno tak się stanie?



Ruch Radzionków za trzy lata będzie obchodzić stu lecie klubu. Mało który klub w okolicy może pochwalić się taką historią i niewątpliwie nasz klub to największa duma i wizytówka naszego miasta, a przekonało się o tym wielu kibiców będąc gdzieś tam na wakacjach – mówisz Radzionków, a druga osoba odpowiada „Cidry”.
Wiadome też było, że od kilku lat nasz klub ma problemy z … własnym domem, który przejął komornik za długi zrobione przez poprzednie władze.
Chociaż każda licytacja stadionu kończyła się na naszą korzyść to obecne władze klubu spodziewały się tego, że kiedyś nastąpi ten czarny dzień i tak też się stało w tym roku – stadion, który znajduje się na terenie Bytomia został sprzedany za grosze w prywatne ręce!
Gdyby miasto wcześniej pomyślało o budowie nowego stadionu, gdyby dotrzymali obietnic, gdyby im przede wszystkim zależało na dumie Radzionkowa, to teraz problemu by nie było, bo byśmy grali już dawno na nowym obiekcie i przede wszystkim u siebie w mieście.
Sytuacja naszego klubu jest dramatyczna, a wiele osób mówi głośno, że Ruch Radzionków zniknie z piłkarskiej mapy i nie dotrwa do 100-lecia, jednak pojawiło się światełko w tunelu i nagły zwrot akcji, który może uratować Ruch Radzionków.
A mianowicie ratunkiem dla naszego klubu ma być obiekt sportowy, który ma powstać na terenie dawnej szkoły „Ragor” przy ul. Knosały.
Oczywiście teren ten zostanie trochę zmodernizowany, ponieważ cały kompleks piłkarski się tam nie zmieści dlatego zostanie zburzona szkolna sala sportowa.
Boisko ma posiadać trybunę na 500 osób w tym 250 miejsc będzie zadaszonych z możliwością rozbudowy i do tego po drugiej stronie murawy powstanie trybuna gości dla 100 osób.
Oprócz tego powstanie boisko ze sztuczną nawierzchnią oraz dodatkowe miejsce do szkolenia bramkarzy.
Martwi tylko ta pojemność i dlatego piszemy „boisko” ponieważ stadionem tego nazwać nie można.
Trybuna tylko na 500 osób, a przecież teraz na ważniejszych meczach na naszym stadionie jest około 600-800 widzów.
Gdy rzeczywiście dojdzie do sytuacji, że Ruch Radzionków ponownie wróci do swojego miasta to wiele osób przypomni sobie o naszym klubie i być może chętnych na obejrzenie spotkań Ruchu będzie o wiele więcej, jednak trzeba się póki co cieszyć z tego, co ma powstać, bo to może uratować Ruch Radzionków od rozpadu, a później będziemy się martwić o frekwencję czy brak miejsc na trybunach.
Jest jeszcze jeden problem – w wywiadzie dla lokalnej gazety Burmistrz miasta Radzionków, Gabriel Tobor stwierdził, że ten stadion będzie zrobiony dla młodzieży z UKSu, SMSu i tego typu szkółek piłkarskich, ale nie dla Ruchu Radzionków!
Akurat forma tej wypowiedzi nas nie dziwi, ponieważ od zawsze Gabriel Tobor robił nam pod górkę.
Natomiast co innego można przeczytać na blogu od zastępcy Burmistrza.
Dariusz Wysypoł napisał „Obiekt przeznaczony jest przede wszystkim pod szkolenie młodzieży i dzieci, umożliwi jednak rozgrywanie meczy ligowych klubowi Ruch Radzionków.
Nie jest to obiekt przeznaczony głownie dla klubu, co wynika chociażby z jego lokalizacji w ścisłej zabudowie mieszkaniowej. Osobiście ciągle wierzę, że pomimo trudności, jakie ciągle się pojawiają docelowo klub będzie gospodarzem boiska w miejscu wskazanym w aktualizowanym planie zagospodarowania przestrzennego miasta”
Miejmy nadzieję, że tak będzie, bo przecież drużyna seniorów jest potrzebna do tego, aby młodzież mogła się ogrywać i wybijać wyżej, a co za tym idzie – klub może zarobić na kolejnych transferach lub ewentualnie mieć w swoim składzie bardzo dobrych wychowanków.
Jest to logiczne, lecz jak widać – nie wszyscy o tym wiedzą.
Budowa kompleksu ma się zakończyć w lipcu 2017, a w tym samym roku stadion, który „widział” Ekstraklasę przy ul. Narutowicza przejdzie do historii i zostanie zburzony.
Kolejnym ciekawym faktem jest to, że boisko, który niby ma być tylko dla młodzieży, ma posiadać monitoring, nagłośnienie, kasy biletowe i wcześniej wspomniany sektor gości.
Brzmi, jak by miał to być stadion w pełni wyposażony nie tylko dla młodzieży, ale również dla Ruchu Radzionków i wierzymy, że w lipcu 2017 roku Cidry rozegrają swój pierwszy mecz u siebie w mieście!
Czekaliśmy na ten krok tyle lat i każdy z nas marzył, aby w Radzionkowie powstał dom dla naszego klubu, dom na który w pełni zasługujemy.
Czy czekają nas kolejne złote lata? A może to tylko przykrywka miasta, która pozwoli młodym piłkarzom grać w piłkę jednocześnie likwidując Ruch Radzionków ? Czas pokaże, ale rok 2017 będzie na pewno przełomowy i może być to najważniejszy okres w historii Ruchu.

Tutaj ma powstać boisko.














Dodane: 2016-12-03
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04