Ruch Radzionków w Ekstraklasie. Kto ma "prawo" do tych wspomnień ?
Duża część osób w ostatnim czasie wspomina o grze Ruchu Radzionków w Ekstraklasie i nic w tym dziwnego. W tym roku mija właśnie 25 lat od gry Cidrów na najwyższym szczeblu ligowym w Polsce. Małe miasteczko, które wcześniej było dzielnicą Bytomia momentalnie pojawiło się na ustach całej Polski. Jedni szukali na mapach Radzionkowa (wtedy jeszcze nie było google maps), inni dopytywali o gwiazdy Cidrów.
Piłkarze niechciani między innymi w Górniku Zabrze plus niezawodny Marian Janoszka – To oni zrobili robotę, wykonali ją perfekcyjnie – spełnili nasze marzenia, odmienili nasze życie.
Pytanie jest proste i na tym chciałbym się skupić w tym moim opisie.
Kto ma prawo do tych wspomnień? Kto może być teraz dumny z awansu? Podkreślę słowo „Teraz”, bo to najważniejsze odniesienie tego opisu.
Ten temat jest bardzo rozległy i w zasadzie nietypowo, bo od tyłu zacznę wypisywanie przykładów.
Mamy lipiec 2023 roku.
Całkiem niedawno zakończył się nieudany sezon Ruchu Radzionków w 5 lidze.
Na trybunie w przeciągu całego sezonu mogliśmy zobaczyć naszych najwierniejszych pikników i ludzie w młynie, którzy również są z tym klubem na dobre i na złe.
Są to nasi koledzy, przyjaciele, znajomi czy rodzina – ogólnie Ruch Radzionków.
Taki stan utrzymuje się w zasadzie od kilku lat, a nasz wizerunek trybun to prawdziwa sinusoida.
Jakieś tam derby, pojedynki z klubami, które posiadają zorganizowany ruch kibicowski, czy atrakcyjne spotkania ściągają ludzi na trybunę, ale prawdziwym "powrotem" Ruchu była era Tomka Barana.
Pomijając fakt, jak zachowało się miasto wobec Ruchu w tym czasie, to znowu byliśmy blisko ekstraklasy i znowu liczba kibiców wzrosła.
Trwało to również krótko, jak nasza przygoda w Ekstraklasie i właśnie do tego zmierzam.
Pamiętajcie wypełniony stadion praktycznie na każdym meczu w Ekstraklasie ?
Pielgrzymki fanów, którzy kierowali się na Narutowicza 11 czy zapełniona komunikacja miejska jadąca nawet z Tarnowskich Gór.
Gdy wychodziłem na mecz jeszcze z Ojcem to te dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem było za mało.
Nawet ten czas nie gwarantował jakiegoś normalnego miejsca na trybunie.
Było nas mnóstwo – w Polsce mieliśmy jedną z większych frekwencji.
Duma, fascynacja, po prostu Radzionków podczas spotkania był pusty, wszyscy byli na meczu Cidrów.
Od tych wydarzeń mija 25 lat i … gdzie są Ci wszyscy kibice ?
Z 10 czy nawet 12 tyś zrobiło się około 400-700 kibiców.
Kim oni są dla nas, obecnych kibiców? Kibicami sukcesu? Zdrajcami ? Niewiernymi szmatami?
Wybór należy do mnie i do Was, ale raczej każdy już w głowie ma swoją odpowiedź.
Jest też grupa osób, która musiała z różnych powodów opuścić Radzionków.
Część wyjechała za granicę, inni pracują i mieszkają w różnych, polskich miastach i w tym przypadku grupę tych osób można podzielić na dwa kategorie.
Pierwsza z nich to dla chcącego, nic trudnego.
Przyjeżdżają z Lublina, Anglii czy Irlandii.
Inni mieszkając w Niemczech czy Holandii wspierają nasze różne zbiórki i nadal interesują się Ruchem Radzionków i naszymi trybunami – dla nich też szacunek.
Druga kategoria to ludzie, którzy też opuścili Radzionków i nagle zapomnieli o Cidrach – Jak Wy tak możecie żyć? Nie wyobrażam sobie życia bez tego klubu.
My jeszcze wierzymy, że Ruch Radzionków wróci do Ekstraklasy ale czy chcielibyście widzieć ponownie pełne trybuny właśnie z tymi kibicami sukcesu ?
Osobiście chyba nie … zostawili nas, więc niech już sobie zostaną tam, gdzie są.
Niech nie wypowiadają się na temat naszego klubu, bo osobiście by mi było wstyd w jakikolwiek sposób komentować przygodę Ruchu w ekstraklasie.
„ Pamiętam mecz z Widzewem, wygrana 5:0 na dzień dobry. Później Lech przegrał i inni, to były czasy”
Chłopie, a gdzie teraz jesteś jak swoje mecze gra Ruch Radzionków ?
Mój ulubiony tekst to „To były czasy” - Oczywiście, że piękne, ale jeśli zostawiłeś Cidry po spadku to nawet o tym klubie nie wspominaj, bo jesteś zwykły kibica sukcesu, zdrajca, a dlaczego tak twierdzę ? Odpowiedź jest prosta.
Ruch Radzionków nadal istnieje, Ruch Radzionków nadal gra i Ruch Radzionków wziąż ma kibiców, już tylko NAJWIERNIEJSZYCH !
Poniżej zdjęcia kolejno
1. Ruch Radzionków - GKS Katowice (Ekstraklasa)
2. Ruch Radzionków - Zagłębie Sosnowiec (Era Tomka Barana)
3. Ruch Radzionków - Szombierki Bytom (Wiosna 2022/2023)
Z.



Kto ma prawo do tych wspomnień? Kto może być teraz dumny z awansu? Podkreślę słowo „Teraz”, bo to najważniejsze odniesienie tego opisu.
Ten temat jest bardzo rozległy i w zasadzie nietypowo, bo od tyłu zacznę wypisywanie przykładów.
Mamy lipiec 2023 roku.
Całkiem niedawno zakończył się nieudany sezon Ruchu Radzionków w 5 lidze.
Na trybunie w przeciągu całego sezonu mogliśmy zobaczyć naszych najwierniejszych pikników i ludzie w młynie, którzy również są z tym klubem na dobre i na złe.
Są to nasi koledzy, przyjaciele, znajomi czy rodzina – ogólnie Ruch Radzionków.
Taki stan utrzymuje się w zasadzie od kilku lat, a nasz wizerunek trybun to prawdziwa sinusoida.
Jakieś tam derby, pojedynki z klubami, które posiadają zorganizowany ruch kibicowski, czy atrakcyjne spotkania ściągają ludzi na trybunę, ale prawdziwym "powrotem" Ruchu była era Tomka Barana.
Pomijając fakt, jak zachowało się miasto wobec Ruchu w tym czasie, to znowu byliśmy blisko ekstraklasy i znowu liczba kibiców wzrosła.
Trwało to również krótko, jak nasza przygoda w Ekstraklasie i właśnie do tego zmierzam.
Pamiętajcie wypełniony stadion praktycznie na każdym meczu w Ekstraklasie ?
Pielgrzymki fanów, którzy kierowali się na Narutowicza 11 czy zapełniona komunikacja miejska jadąca nawet z Tarnowskich Gór.
Gdy wychodziłem na mecz jeszcze z Ojcem to te dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem było za mało.
Nawet ten czas nie gwarantował jakiegoś normalnego miejsca na trybunie.
Było nas mnóstwo – w Polsce mieliśmy jedną z większych frekwencji.
Duma, fascynacja, po prostu Radzionków podczas spotkania był pusty, wszyscy byli na meczu Cidrów.
Od tych wydarzeń mija 25 lat i … gdzie są Ci wszyscy kibice ?
Z 10 czy nawet 12 tyś zrobiło się około 400-700 kibiców.
Kim oni są dla nas, obecnych kibiców? Kibicami sukcesu? Zdrajcami ? Niewiernymi szmatami?
Wybór należy do mnie i do Was, ale raczej każdy już w głowie ma swoją odpowiedź.
Jest też grupa osób, która musiała z różnych powodów opuścić Radzionków.
Część wyjechała za granicę, inni pracują i mieszkają w różnych, polskich miastach i w tym przypadku grupę tych osób można podzielić na dwa kategorie.
Pierwsza z nich to dla chcącego, nic trudnego.
Przyjeżdżają z Lublina, Anglii czy Irlandii.
Inni mieszkając w Niemczech czy Holandii wspierają nasze różne zbiórki i nadal interesują się Ruchem Radzionków i naszymi trybunami – dla nich też szacunek.
Druga kategoria to ludzie, którzy też opuścili Radzionków i nagle zapomnieli o Cidrach – Jak Wy tak możecie żyć? Nie wyobrażam sobie życia bez tego klubu.
My jeszcze wierzymy, że Ruch Radzionków wróci do Ekstraklasy ale czy chcielibyście widzieć ponownie pełne trybuny właśnie z tymi kibicami sukcesu ?
Osobiście chyba nie … zostawili nas, więc niech już sobie zostaną tam, gdzie są.
Niech nie wypowiadają się na temat naszego klubu, bo osobiście by mi było wstyd w jakikolwiek sposób komentować przygodę Ruchu w ekstraklasie.
„ Pamiętam mecz z Widzewem, wygrana 5:0 na dzień dobry. Później Lech przegrał i inni, to były czasy”
Chłopie, a gdzie teraz jesteś jak swoje mecze gra Ruch Radzionków ?
Mój ulubiony tekst to „To były czasy” - Oczywiście, że piękne, ale jeśli zostawiłeś Cidry po spadku to nawet o tym klubie nie wspominaj, bo jesteś zwykły kibica sukcesu, zdrajca, a dlaczego tak twierdzę ? Odpowiedź jest prosta.
Ruch Radzionków nadal istnieje, Ruch Radzionków nadal gra i Ruch Radzionków wziąż ma kibiców, już tylko NAJWIERNIEJSZYCH !
Poniżej zdjęcia kolejno
1. Ruch Radzionków - GKS Katowice (Ekstraklasa)
2. Ruch Radzionków - Zagłębie Sosnowiec (Era Tomka Barana)
3. Ruch Radzionków - Szombierki Bytom (Wiosna 2022/2023)
Z.



Dodane: 2023-07-05