W Częstochowie na remis
W minioną sobotę rozpoczęliśmy wyjazdowy rok 2024. Pierwsza kolejka dla Cidrów była trudnym sprawdzianem, bo podejmowaliśmy na Orliku wicelidera ze Zbrosławic i wygraliśmy, a w drugiej kolejce powtórka, również mecz z wiceliderem z Częstochowy.
Oczywiście nie mogło nas tam zabraknąć, dlatego parę dni wcześniej rozpoczęliśmy zapisy, bo wyjazdowy głód był wielki.
Zbiórka, trasa, obce miasto – Domowe mecze tego nie zastąpią.
Mimo przerwy zimowej zbyt wielu kibiców nie zdecydowało się na wspieranie Ruchu Radzionków w Częstochowie, a postawa części osób była zdecydowanie poniżej naszych oczekiwań, ale trzeba się po prostu przyzwyczaić do pewnych spraw …
Na szczęście część osób z różnych powodów dojechała na własną rękę do Częstochowy i na sektorze gospodarzy zebrało się nas około 50 z jedną, małą flagą.
Po dojechaniu na miejsce przywitała nas intensywna ulewa, która trwała około 15 minut i gdyby ten stan utrzymał się dłużej, to kto wie, czy mecz by nie został przełożony.
Na szczęście natura się zlitowało i piłkarze mogli zagrać z Victorią Częstochowa.
Na boisku wyrównany pojedynek, lecz z minuta na minutę rosła przewaga Ruchu Radzionków.
Ostatecznie remisujemy 0:0 po dobrym spotkaniu i jak widać po dwóch pierwszy meczach, przerwa zimowa dobrze została przepracowana przez Brygadę Marcina Trzcionki.
Gdzieś tam w głowie siedzi ta myśl o problemach Ruchu, o tym, że może to być ostatni nasz sezon, jednak staramy się robić swoje, a co będzie w przyszłości to czas pokaże ...

Dodane: 2024-03-19