Mecz podwyższonego ryzyka w Łaziskach Górnych
W niedzielne popołudnie na mecz w Łaziskach Górnych wybrało się 45 kibiców Ruchu Radzionków.Tak się złożyło, że w rundzie wiosennej ten kierunek był dla nas najatrakcyjniejszy, lecz nie ma co porównywać tego spotkania do pojedynków z Odrą Wodzisław czy ROWem Rybnik, ale grając cały czas w tak niskich ligach, trzeba się cieszyć z tego, co jest.
Kibice w Łaziskach Górnych od pewnego czasu zaczęli regularnie wywieszać flagi i zbierać się w młynie.
Nie jest to jakaś konkretna ekipa, raczej grupa młodszych osób, ale mimo wszystko trzeba docenić chęci i to, że jednak jeszcze piłka nożna w IV lidze może przyciągnąć młodzież do młyna.
O dziwo ten mecz został zmieniony na mecz podwyższonego ryzyka, bo policja w Łaziskach Górnych miała swoje fantazje dotyczące właśnie spotkania z Cidrami.
Droga minęła szybko i sprawnie, a po dojechaniu pod stadion część osób wspominała przystanek autobusowy przy stadionie, gdzie kilkanaście lat temu stoczyliśmy walkę z policją.
Trasa na sektor gości też całkiem inna niż kiedyś, idąc parkiem, przy jeziorze dotarliśmy na swój sektor, o ile tak można go nazwać, bo deski wyłożone na tej trybunce pamiętają chyba lata ‘70.
Po prostu nie mogliśmy skakać czy nawet poruszać się na „luzie”, ale nie na takich sektorach byliśmy, nie będziemy wybrzydzać.
Na płocie wywiesiliśmy pięć małych flag w tym falangę.
Miejscowi również oflagowali swój płot, a na początku zaprezentowali malowaną sektorówkę.
Gdyby dorzucili do tego jeszcze jakieś piro, to wyszło by fajnie, a tak … sektorówka duża, ale bez jakiegoś „Wow”.
W ostatnim czasie nasza grupa Ultras kładzie duży nacisk na Żółto – Czarne barwy i w Łaziskach zaprezentowano machajki w naszych barwach, które dały całkiem fajny efekt.
W końcu dopisała nam pogoda, bo ostatnie mecze to ciągła ulewa – Zresztą każdy widzi jak wygląda Maj, niby ocieplenie klimatu, ale chyba w głowach lewactwa.
Sam mecz dosyć ciekawy, początek wyrównany, jednak Polonia do przerwy prowadziła 2:1.
Widać było, że w przerwie meczu nastąpił wstrząs w szatni Cidrów i ostatecznie wygrywamy 3:2 !
Po meczu dziękujemy piłkarzom za walkę do samego końca, a piłkarze podziękowali nam za przyjazd.
Widać było na ich twarzach tą radość, tą dumę i tą jedność – Ta drużyna jest obecnie nie do zatrzymania i ciągle ma szanse na grę w barażach, a jeśli się nie uda, to My będziemy dumni z tej drużyny !

Dodane: 2025-05-26