Wiosna 2024/2025 Podsumowanie

Sezon 2024/2025 dobiegł końca i czas na podsumowanie rundy jesiennej.
Zakończony sezon był jednym z najciekawszych na przestrzeni ostatnich kilku lat, a to za sprawą Śląskiego Związku Piłki Nożnej, który w końcu połączył dwie, Śląskie grupy. Dzięki temu mogliśmy zagrać z ROWem Rybnik i Odrą Wodzisław, którą ostatecznie za dużo się nie nacieszyliśmy, ponieważ Odra spadła do niżej ligi. Nie jest też tajemnicą fakt, że to właśnie te dwie ekipy odmieniły naszą ligę i podobnie jak jesienią, tak i wiosną wszyscy czekali na pojedynek z tymi rywalami, jednak za nim do tego doszło, to czekały na nas również inne mecze.






Wiosnę rozpoczęliśmy od wyjazdu na Gwarek Ornontowice, gdzie z wysokości trybuny gospodarzy drużynę Ruchu dopingowało 40 osób.
Tydzień później do Radzionkowa przyjechał Gwarek Tarnowskie Góry. 
Piłkarskie derby i tylko piłkarskie, ponieważ Gwarek nie posiada zorganizowanej grupy kibiców. 
Przed tym meczem w centrum Tarnowskich Gór została wyświetlona reklama zachęcająca kibiców Cidrów do przyjścia na to spotkanie. 
Nie obyło się bez kontrowersji i negatywnych komentarzy z różnych stron, ale też mamy sporą ilość kibiców Ruchu Radzionków w Tarnowskich Górach i kibicowanie naszej drużynie trwa tam od lat ‘90 i nikt tego faktu nie zakryje. 
Podczas samego meczu w młynie zebrało się około 110-120 osób i na wyposażeniu tego dnia mieliśmy Żółto – Czarne flagi na kiju. 
Reklama tego meczu przyniosła również znakomity efekt końcowy, bo pozostała część trybuny została solidnie zapełniona.
W 22 kolejce zagraliśmy na Rozwoju Katowice i na tym meczu w sektorze gości pojawiło się 41 kibiców z dwoma flagami. 
W następnych dwóch kolejkach nic godnego uwagi się nie wydarzyło, bo najpierw podejmowaliśmy Spartę Katowice u siebie, a na na rezerwy Piasta Gliwice mieliśmy zakaz. 
Nadszedł w końcu ten dzień i ten mecz z ROWem Rybnik. 
Przed tym spotkaniem z dnia na dzień obserwowaliśmy na bieżąco ruchy smutnych panów przy radzionkowskim Orliku jak i w dniu meczu i każdy z nas się zastanawiał, czy gramy z ROWem, czy  może Legią Warszawa ? 
Najpierw pomysły z przełożeniem meczu, później z odwołaniem. 
Ostatecznie klub postawił na swoim i w zamian zmniejszono nam pojemność trybuny o połowę i wtedy też zaczęły się pierwsze szantaże wiadomo z której strony
Drony, psy tropiące, cały nasz młyn obstawiony z każdej strony, dodatkowe kamery również przy naszej trybunie, przeszukanie wszystkich magazynów. 
Nawet na starym stadionie w Bytomiu – Stroszku nie było takich cyrków, jakie mamy właśnie w Radzionkowie. 
Liczba kibiców w młynie zaskoczyła nas pozytywnie – Mimo tego całego zamieszania na sektorze zebrało się aż 150 fanatyków Ruchu Radzionków i nasz młyn trzeba było przesunąć w prawą stronę. 
ROW Rybnik wraz ze swoimi zgodami dojechał do Radzionkowa w podobnej liczbie, a rybniczanie zostali wprowadzeni na naszą trybunę. 
Każdy wie jak wygląda nasz sektor gości, dla jednych ekip wystarcza, dla innych to nieporozumienie.
Tego dnia ciekawie wyglądała nasza trybuna.
Po lewej nasz młyn, pośrodku grupka pikników i spokojniejszych fanów, a po prawej ROW Rybnik. O oprawę tego meczu zadbała nasza grupa South Inferno.
W pierwszej połowie na płocie wywieszono malowany transparent z takim luźnym hasłem „Ruch Radzionków Ekipa Ziomków” i do tego odpalono race oraz pojawiły się chorągiewki w barwach. 
Ciąg dalszy spotkania to pokazy pirotechniczne z jednej jak i drugiej strony trybuny. 
U nas ognie wrocławskie, stroboskopy i wyrzutnie ręczne, natomiast po stronie ROWu race, świece dymne, wyrzutnie i malowany transparent wraz z flagami na kij. 

Po meczu policja chyba nie mogła się pogodzić z tym, że wszystko co zostało zaplanowane, zostało przez nas zrealizowane, dlatego postanowili zatrzymać jednego z naszych Ultrasów oraz zabrana została nasza sektorówka – szachownica, jako dowód do sprawy za wniesienie flag wielkoformatowych.
Po Rybniku wróciła czwartoligowa rzeczywistość i kolejne oczekiwanie na mecz z Odrą Wodzisław. 
W tym czasie w środku tygodnia w 20 osób byliśmy obecni na Przemszy Siewierz, a tydzień później u siebie podejmowaliśmy Victorię Częstochowa. 
Normalnie ten mecz odbył by się bez większego echa, ale dołączyliśmy do akcji przeciwko Trzaskowskiemu i na płocie został wywieszony transparent „Tylko pała głosuje na tęczowego Rafała”. 
Zdjęcie transparentu szybko obiegło cały internet i hasło było szeroko komentowane w mediach społecznościowych. 
Co było dalej to każdy wie – udało się uratować Polskę i małą cegiełkę do tego dołożyli również kibice Ruchu Radzionków. 
W 28 kolejce mieliśmy pauzę, a następnie do Radzionkowa przyjechał drugi, wyczekiwany rywal, czyli Odra Wodzisław. 
Klub z Wodzisławia dobrze jest nam znany, bo już za czasów Ekstraklasy nasze drużyny rywalizowały ze sobą. 
Kolejne lata to praktycznie „kopiuj, wklej” sytuację w obu klubach. 
Problemy finansowe, upadki, chwilowe sukcesy, a na trybunach tylko najwierniejsi kibice. 
Fanatycy znad granicy dojechali do nas w 100 osób wraz z Włókniarzem Kietrz i Falubazem Zielona Góra. 
Nasz sektor może pomieścić tylko 54 gości, jednak nasz klub nie robił problemów z wpuszczeniem takiej liczby.
W naszym młynie liczba fanów już nie taka jak z ROWem, jednak również wysoka. 
Tematem wszystkich zaprezentowanych przez nas opraw były „Barwy”. 
Na wyjście piłkarzy rzucono Żółto – Czarne serpentyny, później rozciągnięte zostały pasy materiału w barwach, pod którymi odpalono świece. 
Były też balony, sreberka oraz race, które rozświetliły naszą trybunę. 
Prezentacje banalne, ale miłe dla oka. 
W kolejny weekend 33 kibiców zaliczyło wyjazd do Ustronia. 
Biorąc pod uwagę fajny, górski rejon i miejsce, gdzie nas jeszcze nie było, to liczba rozczarowująca. 
Piłkarze również nie pokazali się z dobrej strony, przegrywając aż 5:1 ! 
Całkiem inaczej wyglądał kolejny wyjazd do Dąbrowy Górniczej. 
Liczba już większa od tej z Ustronia i to o połowę, bo na stadionie Unii zameldowało się 60 fanów z Radzionkowa z jedną flagą. 
Miejscowi fani, głównie młodzież również zebrała się w młynie w 20 osób i parę razy wspólnie przypomnieliśmy na kogo ludzie mają nie głosować w wyborach prezydenckich. 
W 33 kolejce u siebie podejmowaliśmy Dramę Zbrosławice, czyli kolejny pojedynek lokalnych klubów. 
Nie zmobilizował on fanów do licznego przyjścia i tradycyjnie w młynie pojawiło się około 55-60 najwierniejszych kibiców.
Po Dramie zagraliśmy w środku tygodnia w Bielsku Białej z rezerwami Rekordu.
W sektorze gości 11 kibiców z Radzionkowa i cenne zwycięstwo Cidrów, które dawało nam jeszcze szansę na grę w barażach.
W 35 kolejce byliśmy w Łaziskach Górnych w 45 osób. 
Kibice Polonii od jakiegoś czasu zbierają się w swoim młynie oraz jeżdżą na wyjazdy i z tego względu policja zaliczyła ten mecz do kategorii o podwyższonym ryzyku.
Gospodarze solidnie oflagowali swoją trybunę oraz mieli malowaną sektorówkę. 
My również ze skromną prezentacją w postaci Żółto – Czarnych flag. 
W ostatnim domowym meczu podejmowaliśmy drugi zespół Podbeskidzia Bielsko Biała. 
Wygrana nadal dawała nam szansę na baraże i tak też się stało, bo mecz zakończył się zwycięstwem Cidrów 3:2. 
Warto wspomnieć o fan clubie z Vitoru, który był sponsorem tego spotkania.
Podczas meczu prawie na całej długości trybuny rozwieszono aż 10 flag i jest to ilość, jakiej jeszcze nie było po naszych przenosinach na nowy Orlik.
W przedostatniej kolejce utraciliśmy szanse na grę w barażach. 
Ruch Radzionków zagrał na wyjeździe w Częstochowie z rezerwami Rakowa, czyli liderem, który miał pewne już pierwsze miejsce. 
Gospodarze nie podeszli na „luzie” i wygrali 4:2
W Częstochowie pojawiło się kilkunastu kibiców z Radzionkowa. 
Dopiero dzień przed meczem otrzymaliśmy informację, że możemy wejść na to spotkanie, chociaż w każdym, poprzednim sezonie mieliśmy tam zakaz. 
Na zakończenie sezonu pozostał nam wyjazd na Decor Bełk. 
Wracamy tam po kilku latach, bo ostatni raz wspieraliśmy Cidry za płotem na zakazie w barażu o awans. 
Teraz się trochę zmieniło, powstał nawet sektor gości i trybuna dla gospodarzy. 
W Bełku zameldowało się nas 45 z jedną flagą 

Sezon 2024/2025 możemy uznać za dobry w naszym wykonaniu i z tego miejsca wszystkim kibicom Ruchu Radzionków dziękujemy za zaangażowanie, poświęcenie i przede wszystkim za wierność do Ruchu Radzionków. 
U siebie nasza drużyna mogła liczyć na doping w każdym meczu, były oprawy, trochę polityki i prawicowych akcentów.
Miniony sezon był wyjątkowo długi, bo miał aż 38 kolejek, ale zaliczyliśmy wszystkie wyjazdy ! 
Jeszcze musimy popracować nad liczbami wyjazdowymi, ale wszystko przed nami, albo po prostu musimy się przyzwyczaić do tego, co obecnie mamy. 




Dodane: 2025-07-18
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04