Z kart historii : Ruch Radzionków - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 19.04.2003
Spotkanie Ruchu Radzionków z liderem drugiej ligi – zespołem Świtu z Nowego Dworu Mazowieckiego, z kibicowskiego punktu widzenia, śmiało pominąć można by milczeniem. Fanów gości zabrakło, co jednak dziwić specjalnie nie mogło. Ze strony gospodarzy natomiast przez długi czas trudno mówić o zorganizowanym dopingu, bo mecz przebiegał w iście piknikowej atmosferze. Ta sytuacja zmieniła się dopiero po pierwszej bramce dla Cidrów. Liczebność młyna w tym meczu wahała się od kilkunastu osób, w pierwszej połowie próbujących „kręcić” doping, do ponad stu, w końcowych fragmentach meczu. Bez rewelacji także w innych elementach piłkarskiego spektaklu – wspomnieć tu można jedynie od dwóch flagach na płocie.
Jedyne, co ewentualnie zapisać można w kategorii plusów, to frekwencja, która była zdecydowanie wyższa od tej notowanej w poprzednich spotkaniach bieżącej rundy (nie licząc oczywiście spotkania z Radomskiem, na które kibice zostali wpuszczeni za darmo) – tym razem trybuny radzionkowskiego obiektu odwiedziło blisko dziewięciuset kibiców.
Nadmienić warto również, że przed meczem grupa kibiców podjęła próbę szturmu na bramę, która zakończyła się tylko częściowym powodzeniem, gdyż jedynie kilku osobom spośród nich udało wedrzeć się na stadion bez konieczności nabycia wejściówki.





Dodane: 2025-12-06