Podsumowanie rundy jesiennej sezonu 2025/2026

Nowy sezon to i nowe nadzieje na awans Ruchu Radzionków. 
Nie ma co ukrywać – Wszyscy w Radzionkowie mają już dość IV ligi i meczów z Siewierzami, Łaziskami czy rezerwami różnych drużyn. 
Oczywiście nie ujmujemy nic wymienionym klubom, ale przydała by się „Świeżość” w naszym życiu kibicowskim, taka świeżość, jaka była w jakimś stopniu po połączeniu grupy A i grupy B. 
W naszej lidze pojawiła się wtedy Odra Wodzisław i ROW Rybnik i właśnie te dwa kluby odmieniły nam ligę. 




Niestety Odra Wodzisław nie utrzymała tej ligi, ale w zamian otrzymaliśmy Szombierki Bytom.
„Zieloni” nie prezentują takiego poziomu jak Odra Wodzisław, ale są to dla nas derby i fajny mecz lokalnych ekip. 
Za nim Ruch Radzionków rozpoczął sezon z klubu nadeszła informacja, na którą kibice Cidrów czekali wiele lat – Powrót do starego herbu ! 
Tego, który był z „Czerwoną erką” nie akceptował praktycznie żaden kibic, bo dla nas herb był tylko jeden i tylko ten „Kwadratowy”, który jest na flagach, oprawach i gadżetach.
Wiele lat domagano się powrotu do naszego herbu, ale z różnych powodów nie można było, albo były jakieś problemy prawne ale nadszedł w końcu ten dzień. 
W tej zmianie duża zasługa jest właśnie kibiców, którzy pomagają klubowi na co dzień w działalności.
W nowym – starym herbie jest tylko jedna zmiana, gdzie nie ma już GKS tylko KS, ale cała reszta jest po staremu.
Nowy sezon rozpoczęliśmy od meczu domowego z Unią Turza Śląska. 
Wyśmienity początek, zwycięski, aż 4:0 ! 
W drugiej kolejce czekał nas wyjazd na Gwarek Tarnowskie Góry. 
Kilka dni wcześniej otrzymaliśmy pismo, że sektor gości jest nieczynny, czyli od lat bez zmian w Tarnowskich Gór.
Mimo tego 65 osób pojawiło się pod sektorem gości, a w zasadzie na trybunie bocznego boiska, gdzie widok nie był taki zły. 
Dla odmiany podróżowaliśmy pociągiem, by ominąć patrole policyjne, ale i dworzec w Tarnowskich Górach był mocno obstawiony przez policję. 
Były też negocjacje i próby wejścia przez kasę od gospodarzy, ale niestety nie powiodło się i cała grupa udała się w okolice sektora gości.
Kolejna sobota to już derby z Szombierkami Bytom, rozgrywane przy sztucznym oświetleniu o symbolicznej godzinie 19:19.
Był to najciekawszy mecz domowy w rundzie jesiennej i kolejny raz zabrakło biletów na radzionkowski Orlik, a w młynie pojawiło się około 110-120 fanatyków.
Podczas meczu pojawiła się oryginalna, prawicowa oprawa z dużym transparentem „UltraPrawicowy”.
Do tego na młynie odpalono żółte świece dymne i całość uzupełniły chorągiewki w barwach.
Od kilku lat na naszych meczach nie brakuje akcentów prawicowych, a ta oprawa była drugą z akcentem prawicowym na naszym meczu.
W 2008 roku również zaprezentowano sektorówkę i transparent o lewackiej propagandzie.
Wracając do meczu z Szombierkami Bytom to w drugiej połowie odpalone zostały jeszcze ognie wrocławskie i stroboskopy. 
Kibice Szombierek Bytom pojawili się w sektorze gości w 40 z jedną flagą.
Czwarta kolejka to nasz wyjazd na Znicz Kłobuck w 38 osób. 
Tydzień później do Radzionkowa przyjechał Rozwój Katowice i w zasadzie mecz bez historii, a większość z nas odliczała już do wyjazdu na ROW Rybnik, bo z dnia na dzień lista wyjazdowa dosyć sprawnie się zapełniana i ostatecznie do Rybnika dojechaliśmy w 102 osoby, mając ze sobą dwie duże flagi – Cidry Fans i Brygada RR. 
Tym razem bez oprawy, ale skupiliśmy się na innych akcentach w tym dniu. 
Jeszcze na zbiórce w Radzionkowie odpalono race przy naszej najstarszej fladze Cidry Fans, a prawie każdy uczestnik wyjazdu posiadał ze sobą szal, co dało fajny efekt w sektorze gości.
Kibice ROWu Rybnik ultrasowali – Pokazali transparent, flagi na kiju oraz ogromną ilość pirotechniki. 
Po ciekawym początku rudny jesiennej, wszystko wróciło do „normy” i zbyt wiele się nie działo w kolejnych spotkaniach. 
W połowie września wspieraliśmy Ruch Radzionków w 40 osób na wyjeździe z Victorią Częstochowa. 
Nasi piłkarze przegrali tam aż 4:1 i była to kolejna, wysoka porażka Cidrów – Po tym meczu niezadowolenie wśród kibiców było już ogromne.
W 10 kolejce oglądamy kolejną porażkę Ruchu Radzionków, tym razem na Podlesiance Katowice, gdzie byliśmy w 55 z trzema flagami. 
Tradycyjnie zasiadamy na sektorze gospodarzy, podobnie jak Podlesianka, która przyjeżdżając do Radzionkowa nie musi zasiadać w sektorze gości. 
Z początkiem października podejmowaliśmy Polonię Łaziska Górne na własnym boisku. 
O dziwo w sektorze gości pojawili się goście z jedną flagą – To efekt ich odrodzenia. 
Z tej okazji w naszym młynie pojawiło się więcej kibiców i zaprezentowano sektorówkę w barwach oraz pasiaki – flagi na kiju.
Wynik ? Porażka, znowu …
Kolejnym naszym przystankiem na wyjazdowej mapie była Spójnia Landek, gdzie pojawiło się 40 kibiców z Radzionkowa z jedną flagą. 
Miejscowych „aż” 20. 
Piłkarze znowu przegrali, a klub po tej porażce wydał oświadczenie na temat sytuacji w klubie.
W 13 kolejce do Radzionkowa przyjechał Decor Bełk i w końcu nastąpiło przełamanie. 
Nasi piłkarze wygrali 2:1, a na trybunie panowała bardzo dobra atmosfera, bo mimo tych wcześniejszych porażek dopisała frekwencja w młynie. 
Podczas meczu na młynie zaprezentowano chaos z flag na kiju – Były małe chorągiewki i nasze największe „Barwówki” na kij. Efekt całkiem fajny. 
Zadebiutowały też dwie nowe flagi na płot.
Pierwsza to wizytówka naszej grupy ultras South Inferno, a druga to odświeżona flaga „Ruch”.
W kolejną sobotę mieliśmy „Okienko”, bo tradycyjnie rezerwy Piasta Gliwice nie wpuszczają kibiców gości. 
Po przymusowej pauzie pozostał nam jeden wyjazd i była to Kuźnia Ustroń, gdzie byliśmy obecni w aż 101 osób ! 
Chcieliśmy zrobić mobilizację na jeden z tych „Zwykłych” meczów – Padło na Ustroń i ponownie w tym sezonie „Pękła” wyjazdowa setka.
Był to jeden, z bardziej klimatycznych wyjazdów ostatnich lat.
Pomijając już samą liczbę, to przypomnieliśmy się również turystom, którzy tego dnia zwiedzali centrum Ustronia, ale również lokalni kibice Kuźni byli lekko zaskoczeni naszą liczbą.
Nie zabrakło atrakcji. 
Przed pierwszym gwizdkiem w okolicach kasy pojawiło się kilku, lokalnych tubylców, którzy zaczęli coś tam bluzgać w naszą stronę. 
Długo nie było trzeba czekać na naszą reakcję, bo tubylcy dostali po głowach i zostali wyrzuceni ze stadionu i przy okazji oberwało się też ochronie, która próbowała wszystko załagodzić. 
Na płocie zostały wywieszone trzy flagi: Herb, 1919 i duża Ruch Radzionków.
Była też oprawa z pirotechniką, która dała fajny efekt przy ponurej pogodzie.
Race, świece dymne oraz flagi na kiju to nasza prezentacja w Ustroniu. 
Kolejny raz prawie wszyscy kibice mieli ze sobą szale, co staje się już chyba tradycją, ale z drugiej strony szal to podstawowy asortyment u kibica, przynajmniej kiedyś tak było … ale cieszy nas powrót Żółto – Czarnych barw wśród kibiców i oby tak było zawsze, jak za dawnych lat.
Na zakończenie rundy jesiennej podejmowaliśmy u siebie Raków II Częstochowa.
Tego dnia w młynie stawiło się trochę mniej kibiców, niż dotychczas, ale za to piłkarze pożegnali się z nami zwycięstwem, wygrywając z Rakowem II 2:1.
Kibice Ruchu Radzionków uczestniczyli również w wielkim proteście śląskich ekip w Katowicach, przeciwko nielegalnej emigracji. 
Byliśmy również obecni prawie na wszystkich meczach wyjazdowych naszej kadry.
Rundę jesienną sezonu 2025/2026 możemy uznać za udaną, przede wszystkim z jednego, ważnego powodu – Nasze liczby wyjazdowe zasługują na wyróżnienie, szczególnie te powyżej „Setki”.
Było też sporo akcentów Narodowych, jak chociażby oprawa na derbach z Szombierkami Bytom. 
Sytuacja w naszym kraju zmobilizowała nas do tego, aby jeszcze bardziej umacniać „Prawy kierunek” na naszych trybunach. 










Dodane: 2026-03-07
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04