Rocznica śmierci naszego lidera - Śp.Starszy
Sobota, jak każda inna ... Zbieramy się w kilkanaście osób i jedziemy wspierać Ruch Radzionków do Gliwic na mecz z ŁTS Łabędy. Był z nami Starszy - Żadna nowość, bo Starszy był na każdym meczu Ruchu Radzionków. Żaden z obecnych kibiców na tym wyjeździe nie spodziewał się tego, co wydarzy się po powrocie do Radzionkowa.
Nasz lider, nasz młynowy, został zaatakowany i brutalnie pobity przez kibiców Polonii Bytom. O jego życie lekarze walczyli do końca.
Karetka szybko przyjechała na miejsce, całą drogę do szpitala w Bytomiu walczono o jego życie.
Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń zmarł.
Drzwi się otwarły, nie dali rady, zobaczyliśmy już tylko wyjeżdżające nosze i czarny worek ...
Później był płacz, niedowierzanie i złość ... Bo to nie był sen, to był dzień, który zapamiętamy na całe życie.
Dzisiaj mija 18 lat od śmierci Śp.Starszego.
26.04.2008
ŚP.STARSZY NA ZAWSZE W NASZYCH SER/RCACH !

Dodane: 2026-04-26