W Tarnowskich Górach na zakazie, tym razem już na stadionie
W końcu się udało ... wejść na stadion w Tarnowskich Górach i to mimo zakazu. W sobotę odbyły się derby Powiatu Tarnogórskiego i już kilka dni przed tym meczem nasz klub otrzymał pismo, że tradycyjnie nie będziemy mogli uczestniczyć w tych piłkarskich i tylko piłkarskich derbach. Podobno policja nie zgodziła się na otwarcie sektora dla gości, jednak z otrzymanych informacji wynika, że prawda jest całkiem inna. Podobnie jak w poprzednich sezonach postanowiliśmy jechać do Tarnowskich Gór pojedynczo i też pojedynczo udało się wejść na sektory gospodarzy.
Kilka osób od nas zostało rozpoznanych w okolicach stadionu, jednak policja nie robiła większych problemów.
Każdy zakupił bilet, udał się na trybunę gospodarzy i w momencie wyjścia piłkarzy na murawę wszyscy zebrali się w jedną, 60 osobową grupę i taka też była nasza ostateczna liczba na Gwarku Tarnowskie Góry.
W zasadzie cała ta trybuna była zapełniona kibicami z Radzionkowa.
Pikniki, sponsorzy, młodzież z Żółto - Czarnymi szalikami.
Lokalni kibice ? Ktoś tam był ...
Wraz z pierwszym gwizdkiem zaczynamy dopingować Ruch Radzionków i przy okazji "Pozdrowiliśmy" działaczy Gwarka Tarnowskie Góry, szczególnie tych, co mają tyle do powiedzenia na portalach społecznościowych.
Piłkarze Cidrów dobrze rozpoczęli spotkanie, na trybunie nawet było słychać typy ile to nie wygramy, ile to bramek strzelimy, a ostatecznie po bardzo słabej grze remisujemy 0:0.
Niby tylko remis, ale też drugi mecz bez porażki.
Po przerwie 25 osób z flagą udało się na mecz do Bielska Białej, gdzie Podbeskidzie podejmowało Lechię Gdańsk.
Tam też spotkanie zakończyło się remisem 2:2.

Dodane: 2026-08-09