Ruch Radzionków - Piast Gliwice

Kolejne derby w rundzie za nami tym razem z Piastem Gliwice. Na mecz piłkarze wyszli dopiero po 10 minutach, ponieważ nie otrzymują wypłat i dlatego postanowili wyrazić swoje niezadowolenie strajkiem ...

Kibiców ta sytuacja bardzo zdenerwowała i po wyjściu piłkarzy parę razy pokazujemy co o tym myślimy, a po meczu piłkarzyki nie podeszli do nas, bo obrazili się na kibiców ... szkoda, że nikt nie obraził się na nich po porażce 4:3 w Ząbkach ... Ruch to My!
Wracając jeszcze do początku spotkania to na wyjście piłkarzy Piasta, bo nasi zostali w szatni, rzucamy 200 serpentyn.
Oprócz tego w pierwszej połowie ultrasi zaprezentowali sektorówkę z kucharzem w radzionkowskich barwach, który niesie kurczaka na tacy w barwach Piasta i z napisem „Danie Dnia”.
W drugiej połowie znów rzucono sporą ilość konfetti.
W młynie tego dnia zameldowało się 250 osób i wywieszamy takie flagi jak Śp.Starszy, Ciderland, Ruch Radzionków, Niepołomice, Orzech, South Inferno oraz łączoną Vitor&Sójcze do której się doczepił obserwator.
Po kilku apelach flaga została ściągnięta po czym kilka razy ciśniemy obserwatorowi.
W drugiej połowie Piast Gliwice wyłamuje płot na swoim sektorze i kilka osób (nawet nie 10?) wybiega na murawę, lecz ich odwrót był jeszcze szybszy, niż wbiegnięcie, dlatego nie wiadomo po co komu to było.
Ochrona szybko zareagowała i została obrzucona krzesełkami przez Piast. Po meczu podchodzimy pod sektor buforowy i kilka osób od nas wskakuje na boisko, a Piast ponownie wyłamuje płot, tym razem w sektorze buforowym, lecz ponownie reaguje szybko ochrona. Doping z naszej strony średni, lecz po pierwszej bramce dla Ruchu zaczęła się konkretna zabawa i mogliśmy śmiało zaśpiewać "Na kolana!" bo Cidry wygrały 3:0. Piast kilka razy słyszalny u nas i w ciągu całego spotkania coś tam śpiewali w naszą stronę, jednak to nas zbytnio nie ruszało i dopiero na koniec meczu odpowiedzieliśmy swoje.
Dodane: 2010-10-31
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04