Ruch - Ks Myszków 2:0
Do meczu z Myszkowem przygotowania zaczęliśmy już dwa tygodnie wcześniej. Na początku drobne organizacyjne sprawy, a im bliżej meczu tym prace przyśpieszały, a na dzielnicach jak przed każdym ważnym meczem trwała mobilizacja. Na meczu stawiamy się w młynie w około 150 osób, a liczba reszty publiki piknikowej również wzrosła w porównaniu z poprzednimi meczami. Na trybunach tego dnia główną rolę grały oprawy, zaprezentowane przez South Inferno. Pierwsza prezentacja składała się z sektorówkę z trzema postaciami, oraz kibicami mniejszymi, z flagami w tle. Uzupełnieniem tego były dwa transparenty z hasłem „ Najwierniejsi z wiernych Fanatycy „ . Następnie prezentujemy żółte sreberka z czarnym pionowym pasem z kartonów po środku młyna. W pierwszej połowie odpalamy również race z transparentami „Ultras” jednak efekt był marny, gdyż dym zasłonił transparenty. Drugą połowę zaczynamy od baloniady, a w 70 minucie w górę idzie las flag, jeszcze większy niż na poprzednim meczu z Myszkowem. Doping tego dnia bardzo słaby, jak nie jeden z gorszych w ostatnim czasie. Niestety słońce świecące nad naszym sektorem bardzo przeszkodziło w oprawie, a fotoreporterzy musieli się namęczyć, żeby w ogóle było coś widać na fotkach. Gości oczywiście okrągłe zero. Wielkie dzięki dla tych, co przyczynili się do stworzenia oprawy na trybunach ! ( w galerii znajdują się zdjęcia )
Dodane: 2007-09-30