Sezon 2006/2007
Ruch - Górnik Katowice 2:2 (krótka relacja)
Nas tego dnia w młynie około 130 w tym 6 kibiców Szombierskiego Gks-u z flagą. Wywieszamy jedną flagę " Bad Boys " i prowadzimy głośny i regularny doping w pierwszej połowie. W drugiej już dużo słabiej. Ogólnie mecz piknikowy, a piłkarze niestety remisują 2:2. [Fotki znajdują się w galerii]Dodane: 2007-04-16
Górnik Wesoła - Ruch (relacja)
Na pierwszy wiosenny wyjazd wypadło nam jechać na niezbyt ciekawy teren kibicowski, gdzie jedynie można było spodziewać się emocji na boisku, gdyż drużyna Górnika Wesoła zajmuje 2 miejsce, a Ruch oczywiście jest liderem. Mimo tego, iż większość nie liczyła na jakiekolwiek atrakcje postanowiliśmy zmobilizować się na ten wyjazd by wspomóc piłkarzy w dobrej liczbie... [Czytaj dalej]Dodane: 2007-04-02
Gks Tychy - Ruch Radzionków, relacja.
Na najważniejszy wyjazd w sezonie przygotowywaliśmy się już od dłuższego czasu. Nic w tym dziwnego, bo w końcu Gks Tychy to solidna drużyna piłkarska, mająca jak co roku szanse na awans do III ligi, jednak myśl o awansie jest co roku przekładana na kolejny sezon. Gks Tychy to nie tylko drużyna, są to również oddani kibice, których w Tychach nie brakuje, a dla przykładu można podać fakt, że klub uratowali kibice przed przepaścią, gdzie właśnie "stery" w zarządzie przejęły osoby, które wcześniej udzielały się kibicowsko. [Czytaj dalej]Dodane: 2006-11-11
Ruch - Zieloni Żarki 3:0, relacja.
Meczem z zespołem Zielonych Żarki drużyna Ruchu Radzionków żegnała się z własną publicznością w rundzie jesiennej. Do zakończenia tej rundy pozostał już tylko wyjazd do Częstochowy, a awansem z rundy rewanżowej jeszcze tej jesieni drużynę Cidrów czeka mecz w Tychach, jeśli zaś pogoda dopisze prawdopodobnie przy Narutowicza 11 odbędzie się jeszcze spotkanie ze Źródłem Kromołów. [Czytaj dalej]Dodane: 2006-10-29
Ruch - Wojkowice 3:1, krótka relacja.
Na meczu około 400 osób w tym 60 osobowy młyn. Wywieszamy dwie flagi bytomskich dzielnic ( Vitor i Sójcze ).Doping z naszej strony słaby, tylko w pierwszej połowie stał na wysokim poziomie, w drugiej zaś mocno siadł.
Przed końcem pierwszej części spotkania pojawiają się goście zmierzając do swojej klatki, niestety tego dnia nie zaliczą do udanych. [Czytaj dalej]
Dodane: 2006-10-13
Ruch - Sparta Lubliniec 2:1, relacja.
Odżyły wspomnienia. Nad stadionem, zupełnie jak w czasach ekstraklasy, uniosło się gromkie „Ecik! Ecik! Ecik!”. Marian Janoszka – dziś już czterdziestopięcioletni symbol klubu z Radzionkowa, grający obecnie w Sparcie Lubliniec powrócił na „stare śmieci”, pierwszy raz jednak wystąpił przeciwko klubowi, którego jest wychowankiem. [Czytaj dalej]Dodane: 2006-09-26
Wyjazd do Będzina - krótka relacja.
Wyjazd do Będzina stał pod dużym znakiem zapytania, ponieważ firmy przewozowe nie posiadały wolnych autokarów na sobotę, jednak udało się załatwić w ostatniej chwili minibus. W sobotnie popołudnie na zbiórce zebrało się około 30 osób i tak jak większość przypuszczała, parę osób musiało zrezygnować z powodu braku miejsca w minibusie. [Czytaj dalej]Dodane: 2006-09-19
Okiem kibica - Ks Myszków.
„Kto wygrał mecz?” – znów mieli okazję wykrzyknąć kibice. „Ruch!” – znów mogli odpowiedzieć piłkarze. Jak przed tygodniem. Tym razem jednak okazja do tej specyficznej radości nadarzyła się po meczu rozgrywanym na obcym stadionie – w Myszkowie. [Czytaj dalej]Dodane: 2006-09-05
Okiem kibica - Slavia Ruda Śląska
Dwa zwycięstwa z rządu (a nawet trzy, licząc spotkanie pucharowe) zrobiły swoje. Mecz ze Slavią Ruda Śląska zgromadził na trybunach zdecydowanie więcej ludzi, niż miało to miejsce podczas rywalizacji z Górnikiem Wesoła. Choć wyraźnie ponad dwieście pięćdziesiąt, być może do trzystu osób, jakie tego dnia zgromadziło się na stadionie przy ulicy Narutowicza w Bytomiu – Stroszku, to wciąż na pewno nie jest to, na co najzagorzalsi fani Cidrów liczą. [Czytaj dalej]Dodane: 2006-08-28
Mk Katowice - Ruch ( relacja )
Wyjazd na stadion Górnika Murcki-Kostuchna w Katowicach, drugi w sezonie, przypominał ten sprzed tygodnia – na Źródło Kromołów. Znów trudno było mówić o zorganizowanej formie tego wyjazdu, znów cieszył się on śladowym wręcz zainteresowaniem, a już na samym stadionie znów grupka kibiców Ruchu raczej ograniczała się do biernego oglądania meczu niż do efektywnego wspierania swojej drużyny. [Czytaj dalej]
Dodane: 2006-08-27